• Wpisów:10
  • Średnio co: 172 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 18:32
  • Licznik odwiedzin:1 215 / 1898 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Co tu dużo pisać. Stara zwykła spódniczka. Dodałam do niej tylko serduszka.
Uwielbiam malować na materiale!
Super sprawa.
 

 
Przerobiłam ostatnio sukienkę, która miałam od kilku lat w szafie, a jej nie nosiłam (sukienka firmy H&M). Dodam zdjęcia jak wcześniej wyglądała, a jak ja poświęcając całe 2 dni xD z lakierem do paznokci w ręku rozdzieliłam każdy frędzelek malując koniec, żeby materiał przy praniu się nie posiepiał.
Dodam też zdjęcie jak chcę jeszcze ją przerobić, żeby wyszła jak na modelce. ^^ (w sumie zostały mi tylko ramiączka do zrobienia)
 

 
Zapewne każda z Was ma buty 'EMU' ;p w każdej kobiecej szafie powinny sie znaleźć takie buciki. No niestety ja dostałam kiedyś w prezencie i mi się rozpadły. Ale stwierdziłam, że coś z tego pięknego materiału wymodzę. ;p
Zrobiłam śmieszne etui na Tablet. Same zobaczcie co z tego wyszło.
 

 
Wczorajsze sprzątanie przyczyniło się do małej segregacji moich ciuchów. Miałam taki rozgardiasz, że połowy ciuchów nie widziałam od wieków. Trzeba było coś z tym zrobić. Pięknie posprzątany pokój i masa rzeczy, które powinny być wyrzucone tak jak np. stare skarpetki. Jednak wpadłam na fajny pomysł, żeby wykorzystać je do zrobienia pokrowca na komórkę tak zwanej "skarpetki". Fajny gadżet na dodatek przerobiony, a nie bezużytecznie wyrzucony do kosza. Serduszko się świeci Może moje zdolności krawieckie nie są tak cudowne jak Madzi (mojej przyjaciółki) jednak starałam się i jestem dumna, że zrobione od serca i własnoręcznie.

(czerwonym kwadracikiem zaznaczyłam część, którą wykorzystałam)
Zabierajcie się do roboty! To sprawia tyle satysfakcji jak człowiek coś zrobi sam dla siebie!
 

 
Czemu nowoczesny? Ponieważ nie użyłam tak ja przystało na Adwentowy wieniec gałązek choinek, ale liści. Spacerując, kiedyś po parku natknęłam się na dziwny kolor liści. Sama biel mnie zaszokowała. Postanowiłam je w jakiś sposób wykorzystać. Wyszedł z tego oryginalny wieniec. Niektórym znajomym przypominał bardziej tort, ale prezentował się wspaniale na stole wigilijnym.

By: M <3
 

 
Stara biała bluzka + moja różowa sukienka, w której chodziłam na plażę. Nie mam niestety żadnych zdjęć w całości, żeby pokazać jak wyglądały przed i po przemianie. ;/ Mogę w skrócie opisać: bluzka miała marszczenia na rękawach, a sukienka miała formę bombki. Na załączonych zdjęciach widać co zrobiłam. ;p Byłam bezlitosna! Sukienkę przerobiłam na bluzkę typu mini top i spódniczkę.

By: M <3
 

 
Każda kobieta ma masę ciuchów. Ma swoje ulubione, w których chodzi najczęściej i takie, które od lat leżą w szafie i są bezużyteczne, ale ważne, że są.
Tej bluzy nie nosiłam, gdyż nie podobało mi się "LOGO", które była już wypłowiałe i bardzo starte.
Postanowiłam je przemalować. Wymyśliłam kreskówkowy napis: Boom! Efekt super!

By: M <3
 

 
Przeprowadzka oczywiście skłoniła mnie do tego, żebym zaprojektowała swój mały kącik.
Aranżacja w barwach czarno-białych.
Meble przemalowałam na biało nakładając najpierw grunt później akrylową farbę. Białe ściany ozdobiłam ciemnoszarą różą.
Ramę lustra przemalowałam na czarno dodając białe 'przeszycia' farbą. Wpadłam na pomysł podświetlenia go więc w tyle dodałam drobne lampki choinkowe niebieskiego koloru. Super efekt! Materiałowy abażur (wyjściowy kolor był beżowy) więc pomalowałam go na przemian czarny, biały. Wiklinowy koszyk na gazety dostał szarego koloru.
Ostatnią rzeczą, jest wyrzucona lampka, w której abażur był całkowicie zniszczony. Klosz zrobiłam z kawałka czarnego materiału i piórek tego samego koloru.
Fotel szpecący cały wystrój 'ubrałam' w stare, małe prześcieradła zszywając je razem.
Kompozycja wyszła idealna - pełna harmonia gości w moim pokoju.
Zachęcam do przerabiania starych rzeczy. Człowiek otwiera się na sztukę i sam zaczyna tworzyć własne style. Często z niczego powstaje coś wartościowego.

By M. <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pomysł na 'nową' bluzę. Kiedyś w starych szpargałach wyszukałam starą bluzę jeszcze po moim dziadku. Poprosiłam Magdę o małe przerobienie: obcięcie skośne dekoltu i skrócenie jednego z rękawów. Domalowałam na niej wieże Eiffel dodają napis: PARIS. I oto efekt.

By: M <3
 

 
Cześć Wam!
Jestem zakochana w modowych szaleństwach i design'ie, dlatego też postanowiłam pokazać swoje własne inspiracje dotyczące mody i wnętrz.

Pozdrawiam M.